O Zandbergu, który jeździ koleją

Od początku sierpnia w ramach kampanii wyborczej trwa 8-tygodniowe tournée Adriana Zandberga po Polsce, w ramach którego odwiedza on wszystkie województwa w kraju i rozmawia o lepszej ochronie zdrowia, rozbudowie lokalnych połączeń kolejowych i autobusowych, wprowadzeniu w samorządach zasady godnej płacy, wsparciu w opiece nad dziećmi oraz pomocy dla osób starszych i niepełnosprawnych. Warto zauważyć, iż jeden liderów partii będącej „trzecią siłą polityczną w Warszawie” nie potrzebował opancerzonej limuzyny z ochroniarzami, by zaplanować swoje tournée. Podróżuje po kraju środkami transportu publicznego. 9 sierpnia w ramach swojej trasy zawitał do Bielska-Białej. Przyjechał pociągiem, a my mieliśmy przyjemność powitać go na dworcu.

Jak to wygląda w innych krajach?

Pierwsza informacja o „prezydencie, który jeździł koleją” obiegła świat w 2014 r. kiedy to prezydent Szwajcarii Didier Burkhalter został „przyłapany” na dworcu, czekając na pociąg. Jak można było potem przeczytać w komentarzu do całej sytuacji: „Szwajcarscy politycy to przede wszystkim urzędnicy wprowadzający w życie wolę swojego ludu, a nie udzielni władcy – celebryci. I tak się ich traktuje. Pewnie dlatego trudno w Szwajcarii o skandale związane z politykami – nie dlatego, że są oni kryształowo czyści moralnie, ale po prostu nie wzbudzają żadnych wielkich emocji. Dlatego też niepotrzebna im jest ochrona w swoim własnym państwie. Rola urzędnika ma również inne aspekty – bardzo rzadko się zdarza, że szwajcarski polityk jest arogancki wobec zwykłych obywateli lub dziennikarzy.”

W lecie ubiegłego roku premier Norwegii Erna Solberg prywatnie i całkowicie anonimowo spędziła wakacje we Florencji. Według relacji szefa hotelu norweska premier, która przyjechała do Włoch z rodziną, zachowywała się jak zwykła turystyka. Korzystała z dostępnego dla wszystkich autobusu, z innymi gośćmi jeździła na wycieczki, stała w kolejkach, by wejść na kopułę florenckiej katedry i zwiedzić inne zabytki. Premier nie chciała żadnych dodatkowych wygód ani przywilejów. Jadła kolacje w hotelowej restauracji, chętnie gawędziła z innymi gośćmi. Już po jej wyjeździe dyrektor zamieścił zdjęcia z informacją, kto był jej gościem i zapewnieniem, że niczym nie różniła się od pozostałych turystów.

W październiku 2017 r. media poinformowały, iż premier Holandii Mark Rutte udał się z wizytą do króla Wilhelma Aleksandra, by poinformować o utworzeniu nowego rządu. Jako środek transportu nie wybrał jednak limuzyny, a zwykły rower. W odpowiedzi na zarzut, iż jest to tylko element kampanii wizerunkowej, w obronie premiera stanął jeden z ambasadorów przy ONZ mówiąc, że to nonsens. “Pracowałem z nim. Chodzi piechotą i jeździ na rowerze tak często, jak to tylko możliwe”. Premier Holandii znany jest z uprawiania polityki w prostym i skromnym stylu. W czerwcu br. kamery nagrały, jak Mark Rutte chwyta za mop i sprząta podłogę, po tym jak rozlał kawę.
Amatorką jazdy na rowerze, jest także Julie Anne Genter, nowozelandzka minister ds. kobiet oraz wspomagania transportu i zdrowia. W sierpniu br. aby urodzić swoje dziecko, udała się do szpitala publicznego… na rowerze. Genter znana jest ze swojego zamiłowania do tego środka transportu. O ciąży poinformowała za pośrednictwem instagrama, pisząc iż ona i jej mąż będą musieli zamontować do roweru fotelik.
Ze swobodnego łączenia polityki z życiem codziennym, znany jest także prezydent Islandii. W kwietniu ubiegłego roku, podczas wręczania nagród na międzyszkolnych zawodach pływackich Gudni Johannesson, poproszony został przez dwóch nastolatków o podwiezienie do domu. Matce chłopców coś wypadło i wiedziała, że szybko się nie pojawi. Prezydent, nie miał nic przeciwko. Nastolatkowie zostali odwiezieni do domów przez głowę państwa, a na pamiątkę zrobili sobie zdjęcie.
Co łączy powyższe historie oprócz traktowania swojego stanowiska jak zobowiązania, a nie przywileju? Wszystkie te kraje co roku znajdują się w czołówce rankingu ONZ na najszczęśliwsze państwa świata, uwzględniającego średni dobrobyt kraju, prognozowaną długości życia mieszkańców, wsparcie socjalne, wolność i zaufanie. Można by zasugerować, iż łatwo także politykom korzystać z publicznych środków transportu czy służby zdrowia, kiedy funkcjonują na tak wysokim poziomie, jednak klucz do tego stanu rzeczy zdaje się być inny. To raczej ludzkie podejście do obywateli, brak nawyku wykorzystywania swojej funkcji i poczucia wyższości, pozwala lepiej zrozumieć problemy społeczeństwa i nabrać większej determinacji, by im zaradzić.

Co możemy powiedzieć o rządzących w Polsce w temacie korzystania z transportu publicznego? Jest im raczej obcy. Kluczowi politycy PiS wolą rozbijać się (i to dosłownie) opancerzonymi karocami. W kwietniu br. Centrum Obsługi Administracji Rządowej rozpisało przetarg na dostawę 258 aut osobowych, w tym na 40 luksusowych limuzyn. Auta mają trafić do ministerstw edukacji, infrastruktury, finansów, kultury, sportu, spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i zdrowia. Dostaną je też urzędy wojewódzkie, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Urząd Patentowy, Wyższy Urząd Górniczy, a nawet Biuro ds. Substancji Chemicznych. Szacowana kwota zamówienia to 23 mln zł. Tymczasem nie możemy oprzeć się wrażeniu, iż percepcja w odczuwaniu realnych problemów transportu publicznego, ścieżek rowerowych czy kolei, może być nieco zaburzona zza opancerzonych, przyciemnionych szyb. Może metro w Warszawie miałoby szansę zyskać w przyszłości miano sieci, gdyby politycy zaczęli się nim poruszać? Postawa Adriana Zandberga w tej sytuacji tym bardziej cieszy, napawa nadzieją i zachęca do naśladowania. Ciężko naprawiać kraj, którego nie poczuło się na własnej skórze.

Barbara Grubka


źródła:

https://www.rp.pl/Wybory-samorzadowe/180719579-Sondaz-Partia-Razem-trzecia-sila-w-Warszawie.html

http://www.blabliblu.pl/2017/02/28/o-prezydencie-ktory-jezdzil-koleja/
https://podroze.onet.pl/ciekawe/premier-norwegii-spedzila-anonimowe-wakacje-we-florencji/jqp9j0l

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22515390,premier-z-wizyta-u-krola-holandii-ale-zaraz-zaraz-co-tu.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23503217,premier-holandii-rozlal-kawe-w-parlamencie-dlugo-sie-nie-zastanawial.html

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/nowa-zelandia-ciezarna-minister-pojechala-rowerem-do-szpitala,862289.html

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/premier-nowej-zelandii-urodzila-coreczke,847411.html

https://www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/prezydent-islandii-podwiozl-dzieci-do-domu,731770.html

https://businessinsider.com.pl/lifestyle/podroze/najszczesliwsze-kraje-na-swiecie-w-2018-roku/ygqvhrr

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/przetarg-limuzyny-rzad,9,0,2308105.html

SHARE IT: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit Email

Comments are closed.