Bielsko-Biała przeciw przemocy – Paweł Miech

27.07.2019r. uczestniczyliśmy i uczestniczyłyśmy w demonstracji “Bielsko-Biała przeciw przemocy”, na której głos zabrał m.in. Paweł Miech – członek zarządu Razem Podbeskidzie:

“Zebraliśmy się dziś tu, by wyrazić solidarność z osobami, które brały udział w marszu równości w Białymstoku. Jak wiemy, doszło tam do aktów przemocy wobec uczestników marszu. Jednym z celów spotkania jest sprzeciw wobec przemocy czysto fizycznej, która spotkała uczestników i wyrażenie solidarności z osobami dotkniętymi tą przemocą. 

Oprócz przemocy fizycznej istnieje jednak drugi problem, przemoc psychiczna czy symboliczna, z którą mamy do czynienia w ostatnich miesiącach. Ta przemoc wyraża się w formie nagonki na osoby LGBT. Nagonka ta przybiera różnorodne formy w prawicowych mediach, na ogół jednak mówi się o “ideologii LGBT” czy “ideologii gender”, i na jej temat tworzy się różnorodne mity, legendy i teorie spiskowe. A więc ta ideologia LGBT rzekomo chce zniszczyć rodzinę, naród, kościół katolicki, wyznawcy ideologii LGBT porywają dzieci, chcą je demoralizować i zalegalizować pedofilie. Ideologia LGBT jest porównywana z faszyzmem, bolszewizmem, wszystkim, co najgorsze.

Te spiskowe teorie mają jeden cel: mają budzić lęk. Propaganda ma na celu wzbudzenie w ludziach strachu. A od lęku jest bardzo blisko do agresji. Jeśli jestem przerażony czymś, jeśli uważam coś za zagrożenie to chce się przed tym bronić. I taką funkcję pełnią blokady marszów równoci, ich uczestnicy chcą się bronić przed wyimaginowanym zagrożeniem. 

Tymczasem w rzeczywistości nie ma się czego bać. Nie istnieje żadna ideologia LGBT. Ideologia to jakiś spójny uporządkowany zespół poglądów. Tymczasem tu nie ma takiego wspólnego zbioru poglądów. LGBT to po prostu ludzie, lesbijki, geje, osoby biseksualne czy transpłciowe. Nie ma żadnej ideologii, którą podzielają wszystkie te osoby, ile osób tyle poglądów. Wśród ludzi LGBT są katolicy, ale są też ateiści czy buddyści, osoby sympatyzujące z lewicą, ale i osoby, które mogłyby pewnie sympatyzować z prawicą, gdyby nie niechęć polskiej prawicy do nich. W rzeczywistości istnieją tylko osoby LGBT, które mają imiona i nazwiska, rodziny i przyjaciół, które odczuwają emocje, nawiązują relacje i starają się żyć w zgodzie ze sobą.

Nie ma tu żadnego totalitaryzmu, nie ma jakichś zbrodniczych planów opanowania świata, to nie jest tak, że ludzie LGBT spiskują potajemnie by zniszczyć kościół katolicki i demoralizować dzieci. To wszystko tylko spiskowe teorie, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. 

Celem marszów równości nie jest niszczenie czegokolwiek. Celem jest raczej osiągnięcie akceptacji, sprzeciw wobec dyskryminacji, która w Polsce ma miejsce zdecydowanie zbyt często. Według badań KPH 30% osób LGBT doświadcza przemocy fizycznej lub psychicznej. Te dane pokazują, że istnieje w Polsce realny problem przemocy wobec pewnej grupy ludzi. 

W Polsce powinno być miejsce zarówno dla osób LGBT, jak i dla katolików czy konserwatystów. Jest miejsce zarówno dla rodzin tradycyjnych, jak i rodzin nietradycyjnych. Równe prawa dla ludzi LGBT nie oznaczają bynajmniej ograniczenia praw osób hetero czy ludzi wierzących. 

Na koniec chciałem sformułować trzy apele. Po pierwsze apel do rządu i do mediów sympatyzujących z rządem, by przestały nas straszyć. Po drugie apel do ludzi, którzy się boją demonów LGBT, by przestali się bać, bo naprawdę nie ma czego się bać. Po trzecie apel do nas wszystkich, byśmy byli solidarni ze sobą nawzajem. Byśmy byli solidarni zwłaszcza z tymi, którzy doświadczają przemocy i nienawiści. “

Chcemy, aby jego apel trafił do jak najszerszego grona odbiorców.

SHARE IT: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit Email

Komentarze

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>